piątek, 22 lipca 2011
Lynch naciska czerwony guzik
poniedziałek, 13 czerwca 2011
Make some noizz

czwartek, 9 czerwca 2011
Wspomnień czar #2
Polska, druga połowa lat 80., boom video czai się za rogiem, "amerykańskie" filmy już wkrótce zagoszczą w naszych magnetowidach i odtwarzaczach z możliwością nagrywania. O nowościach kinowych z USA nie wiemy praktycznie nic, nie mówiąc o możliwości zapoznania się z przebojami zza oceanu. O kinie wiemy tyle, ile w swej łaskawości pokazuje nam polska telewizja - "Wejście smoka", "Wielki szef", "Brudny Harry", "Konwój" to moje najwyrazistsze wspomnienia telewizyjne z lat szczenięcych. Zanim obejrzałem te cudowne filmy, w telewizji ujrzałem i usłyszałem "Ucieczkę z tropiku" Marka Bilińskiego. Miałem wówczas jakieś 7-8 lat, a Marek Biliński stał się dla mnie filmowym guru, na skalę Spielberga, kimś, kto pokazał mi olśniewające sceny z filmów akcji, eksplozje, śmigłowce, rakiety, "kompiuterowe" efekty - magia, magia!
poniedziałek, 30 maja 2011
Wspomnień czar
Kilka tygodni temu w programie UWAGA pokazano reportaż o rozpadzie grupy De Mono i jakoś tak przypomniał mi się teledysk do jednej z ich lepszych piosenek „Moje miasto nocą” – który w czasach gdy byłem usmarkanym nastolatkiem rozpalał moją wyobraźnię. To był rok 1990, początek boomu Video w Polsce, jeszcze mało filmów widziałem, a moja przygoda z X muzą dopiero się rozkręcała. I nagle w teledysku do piosenki De Mono widzę ją, skąpo odzianą w czerwony lateks kobietę (średniej urody), która bez mrugnięcia okiem otwiera ogień do gliniarzy i serią z shotguna rozwala im radiowóz. Ta scena siedziała w mojej pamięci przez kilka lat, nie wiedziałem z jakiego filmu pochodzi, ale wiedziałem, że muszę kiedyś ten film zobaczyć. Przypomnę, że był to rok 1990, żadnego internetu, żadnego Google, a w encyklopedii PWN raczej nie miałem szans znalezienia informacji o tym, fragmenty jakich filmów wykorzystało De Mono w swoim teledysku…
Najpopularniejsze posty Fetyszystów
-
Obrzydliwy, bezsensowny, idiotyczny, nudny, przytłaczający, depresyjny, męczący, niepotrzebny, kiczowaty. Straszny w ogóle i w szczególe. W...
-
Nie przez przypadek dostałem wiadomość - na mail służbowy, żeby była jasność - od pewnej miłej Pani, Olgi Bieniek, producenta, z prośbą o do...
-
Na samym początku był Jim Henson. To on wpadł na pomysł ich stworzenia. Później powstała Ulica Sezamkowa (dla dzieciaków), a następnie ...
-
Siedzę sobie właśnie, kopcę przepysznego Lucky Strike'a i dochodzę do wniosku, że Rose w "Titanicu" zabiła Jacka. Wszyscy pami...
-
To prawda. Od trzech lat nie widziałem filmu, który by mnie porwał, oczarował, który mógłbym spokojnie nazwać arcydziełem. Ostatnim był „Ava...
-
Koniec minionego tygodnia był dla polskiego kina zaskakująco ważny. Na przełomie dwóch dni pojawiły się dwie konfrontacje twórców z krytykam...
-
Wiecie o co chodzi? O super realistyczne, paradokumentalne, seriale sci-fi telewizji Polsat. Chyba kojarzycie już o co chodzi. O „Dlaczego j...
