
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gigacz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gigacz. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 3 kwietnia 2012
Autor:
Gigacz
Od trzech lat nie widziałem dobrego filmu...
To prawda. Od trzech lat nie widziałem filmu, który by mnie porwał, oczarował, który mógłbym spokojnie nazwać arcydziełem. Ostatnim był „Avatar” Jamesa Camerona. To nie efekty specjalne czy 3D oczarowało mnie w tym filmie, lecz fabuła. Prosta, epicka, baśniowa. Istny sen na jawie. Rozrywka, której się doświadcza – nie ogląda.


wtorek, 20 marca 2012
Autor:
Gigacz

Trylogia Khamidova
Wiecie o co chodzi? O super realistyczne, paradokumentalne, seriale sci-fi telewizji Polsat. Chyba kojarzycie już o co chodzi. O „Dlaczego ja” i (te) „Trudne sprawy”.

Każdy odcinek to wyjątkowo traumatyczne przeżycie. Gdy natknę się na to w telewizji, po chwili mam wrażenie jakby w moim domu rozgrywała się jakaś kłótnia. Jak się zapewnie spodziewacie, zaraz wtrącę jakieś „ale”. No więc…
poniedziałek, 23 stycznia 2012
Autor:
Gigacz
Oscar dla Vadera!
Temat co prawda sprzed kilku miesięcy, ale mimo to nieomówiony. Darth Vader otrzymał Oscara! Tak, to prawda. Aktor podkładający głos największemu skurwysynowi w galaktyce (zawsze chciałem to powiedzieć : ) został wreszcie wyróżniony honorową statuetką Amerykańskiej Akademii Filmowej.
wtorek, 6 grudnia 2011
Autor:
Gigacz
Gówno za pół miliona złotych
Zbliża się Euro 2012. Drogi w budowie, stadiony ponoć też. Już niedługo czeka nas euforia, masowe sprzątanie … to znaczy picowanie miast i cały ten cyrk związany z Mistrzostwami Europy w Piłce Nożnej.
Co będzie głównym miejscem zainteresowań mediów? Oczywiście nasza super-świetna-najlepsza stolica – Warszawa. Trzeba więc rozreklamować miasto, a jak wiadomo najlepszym tego sposobem jest reklama telewizyjna. Oto efekt:
Co będzie głównym miejscem zainteresowań mediów? Oczywiście nasza super-świetna-najlepsza stolica – Warszawa. Trzeba więc rozreklamować miasto, a jak wiadomo najlepszym tego sposobem jest reklama telewizyjna. Oto efekt:
wtorek, 22 listopada 2011
Autor:
Gigacz
Znacie to uczucie?
W miniony piątek doświadczyłem chyba najmilszego filmowego przeżycia jakiego można doznać. MÓJ film na srebrnym ekranie. Mówię wam... niezapomniane uczucie!
czwartek, 22 września 2011
Autor:
Gigacz
"Zaraz, z żalu, świat podpalę!"
Pierwsza recenzja „Bitwy warszawskiej” opublikowana na łamach Stopklatki.pl wróży filmowi wielką klęskę (w 3D of kors). No cóż, pierwsze dwa zwiastuny za dobre nie były, a trzeci to istne ścierwo, za które ktoś dostał pieniądze (aż krew się we mnie gotuje).
poniedziałek, 19 września 2011
Autor:
Gigacz
KMF na planie „Miłości” Fabickiego
środa, 17 sierpnia 2011
Autor:
Gigacz
Po pierwsze: pikantne szczegóły. Wieczór panieński/kawalerski, chippendalesi, śliczna aktorka. Te trzy elementy wróżą to co zawsze, czyli żałosne żarty o seksie, w trakcie seksu, po seksie lub w trakcie spowiedzi. Czy będą one nieśmieszne jak zazwyczaj? Zobaczymy.
Kac Wawa WTF?
„Polska odpowiedź na Kac Vegas”. Jezu jak to brzmi. Znowu podczepianie się pod hollywoodzki przebój, aż słoma z butów wystaje. Mniejsza o to. Dziś porównam wam eksplikację dystrybutora owego filmu z innymi komediami i udowodnię, że póki co zapowiada się kolejna, żałosna komedia. Zastanawia mnie tylko, czemu nie robią ich taśmowo? Byłoby taniej, łatwiej i w ogóle…

Po pierwsze: pikantne szczegóły. Wieczór panieński/kawalerski, chippendalesi, śliczna aktorka. Te trzy elementy wróżą to co zawsze, czyli żałosne żarty o seksie, w trakcie seksu, po seksie lub w trakcie spowiedzi. Czy będą one nieśmieszne jak zazwyczaj? Zobaczymy.
wtorek, 2 sierpnia 2011
Autor:
Gigacz
To miała być fabuła!
Przypadkiem złożyło się, że mój drugi wpis również będzie o George'u Lucasie. Tym razem ponarzekam na zwiastun jego najnowszej produkcji: „Red Tails”.
Wrażenia? Cóż... to miała być fabuła a nie animacja!!! Pierwsze ujęcie zapiera dech w piersiach, lecz im dalej tym gorzej. Sztuczność i plastikowość ujęć woła o pomstę do nieba. Efekty specjalne robi najpotężniejsze na świecie Industrial Light & Magic, dlaczego więc efekt jest tak żałosny? Czyżby Lucas poskąpił grosza na produkcję efektów?
Subskrybuj:
Posty (Atom)
