Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dokument. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dokument. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 22 listopada 2011

Autor: Gigacz

Znacie to uczucie?

W miniony piątek doświadczyłem chyba najmilszego filmowego przeżycia jakiego można doznać. MÓJ film na srebrnym ekranie. Mówię wam... niezapomniane uczucie!

piątek, 2 września 2011

Autor: Rafał Donica

„Bracia Klitschko”, czyli o dwóch takich…

Kino z zadziwiającą regularnością sięga po tematykę bokserską, w dodatku prawie za każdym razem sukces filmu przekłada się na złoto w postaci Oscara (albo prawie): „Ali” 2001 (2 nominacje), „Za wszelką cenę” 2004 (7 nominacji, 3 statuetki), „Rocky Balboa” 2005 (tu akurat bez, ale film całkiem niezły), „Człowiek ringu” 2006 (3 nominacje), „The Fighter” (7 nominacji, 2 Oscary). Wymieniłem tylko tytuły z ostatnich jedenastu lat. Należy też wspomnieć te starsze i w większości klasyczne: „Rocky” (10 nominacji, 3 statuetki), „Wściekły byk” (8 nominacji, 2 statuetki), „Huragan” (1 nominacja), czy zapomniany nieco „Champion” (6 nominacji, 1 Oscar) z 1949 roku z Kirkiem Douglasem. Coś dużo tych nominacji i Oscarów, biorąc pod uwagę fakt, że wszystkie wyżej wymienione tytuły traktują o boksie, czyli w świadomości zbiorowej prostackim, choć usankcjonowanym przepisami, mordobiciu, a nie o dramacie niewidomej nauczycielki, wyławiającej dziecko z kąpieli...

piątek, 22 kwietnia 2011

Autor: Unknown

Dokumentacja. Akta nr 01/2011

Krótkie uzasadnienie powołania instytucji dokumentującej

Po pierwsze, filmy dokumentalne, w przeciwieństwie do fabuł, muszą dawać do (tadam!) myślenia, zmuszają do wyciągania wniosków i analizowania. Przypierają uwagę do muru i nie ma zmiłuj –- nasza ludzka świadomość powiększą się z każdą chwilą. A uruchomione szare komórki są zjawiskiem wyłącznie pozytywnym.

Najpopularniejsze posty Fetyszystów