Pokazywanie postów oznaczonych etykietą horror. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą horror. Pokaż wszystkie posty

środa, 23 listopada 2011

Autor: artu

Soap horror

Panowie Ryan Murphy i Brad Falchuk wpadli kiedyś na pomysł, by przy pomocy opery mydlanej i hektolitrów wysysanego tłuszczu opowiedzieć dużo ważnych rzeczy na temat koszmarów tożsamościowych i problemów emocjonalnych tak zwanego współczesnego człowieka. Tak powstał Nip/Tuck, po polsku Bez skazy, jeden z najbardziej elektryzujących seriali ostatniej dekady (możecie przeczytać, że w historii telewizji). Po odrzuconym przez stację FX projekcie Pretty Handsome i trzech latach z Glee, panowie powrócili "na kabel", wymieniając sterylne wnętrza kliniki McNamara/Troy na ponure wnętrza Domu Mordu. Skoro koszmary, to koszmary. Przed państwem American Horror Story - epickie i ociekające kampem. Ociekające, o, tak:


niedziela, 16 października 2011

Autor: Karol

Na żywo z Domu Duchów

Wielkimi krokami zbliża się trzecia część serii „Paranormal Activity” – horroru, którego wielki sukces nie przestaje mnie zadziwiać. Jako, że po raz kolejny będziemy mieli okazję poprzyglądać się statycznym kadrom i samo-otwierającym się drzwiom, warto przypomnieć w tym miejscu, że nie jest to pierwsza produkcja, która w taki sposób o nawiedzeniu opowiada. Na wiele lat przed filmem Peliego telewizja BBC stworzyła bowiem coś, co swoją siłą i efektownością można spokojnie porównać do „Wojny Światów” według Orsona Wellesa…


czwartek, 8 września 2011

Autor: tomashec

Samo zło i niedobro!

Tym razem będzie o czymś co należy omijać szerokim łukiem. Bo ileż można zachwalać i polecać, od czasu do czasu należy zwyczajnie w świecie przestrzec, co też niniejszym czynię. Do tej pory funkcjonowania bloga, nie było ku temu specjalnie okazji, ale teraz, po obejrzeniu poniższego zwiastuna, moje wewnętrzne ja zobowiązało mnie do krzyknięcia: UWAGA, SPIEPRZAJCIE OD TEGO JAK NAJDALEJ! Rzecz dotyczy kolejnej, dziewiątej już, odsłony cyklu horrorów z 23-letnim stażem. Nosi ona tytuł "Hellraiser: Revelations".

środa, 6 lipca 2011

Autor: tomashec

Wieśniaki vs studenciaki.

Nie macie czasem dość przewidywalności i wałkowanego schematu w amerykańskich horrorach? A dokładniej mówiąc w slasherach? Ja osobiście nie (Arte w poście niżej też chyba nie:) ) Tę powtarzalność uważam za niezwykle urokliwą i poniekąd obowiązkową w tego rodzaju kinie. Rozumiem natomiast tych, których rzecz ta drażni. Cenię sobie jednakoż odstępstwa od wypracowanego z końcem lat siedemdziesiątych szablonu. A wszelkie modyfikacje, pastisze i żarty przyjmuję z uśmiechem na ustach. Dlatego też, jestem ogromnym fanem już-nie-trylogii "Scream" i temu podobnych. Z ogromną radością przyjąłem fakt produkcji filmu, który bierze się za rogi z rdzennym amerykańskim slasher-movie. Tytuł tegoż to Tucker And Dale Vs Evil.

czwartek, 30 czerwca 2011

Autor: artu

Mokradła

i mlecznobiała mgła. Nagrobki krzywo sterczące wśród haszczy. Stara posiadłość, do której nie da się z miasteczka przywędrować na piechotę. Przez wiele lat zamieszkiwana przez samotną staruszkę, teraz opustoszała po jej śmierci. Znamy takie domy: dywany, drewniane poręcze, kredensy, komody, stosy zakurzonych rupieci. Pokoik dziecięcy zagracony zabawkami, których dawno już nikt nie dotykał, małe łóżeczko, konik na biegunach...

Najpopularniejsze posty Fetyszystów