Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Brytyjczycy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Brytyjczycy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 30 czerwca 2011

Autor: artu

Mokradła

i mlecznobiała mgła. Nagrobki krzywo sterczące wśród haszczy. Stara posiadłość, do której nie da się z miasteczka przywędrować na piechotę. Przez wiele lat zamieszkiwana przez samotną staruszkę, teraz opustoszała po jej śmierci. Znamy takie domy: dywany, drewniane poręcze, kredensy, komody, stosy zakurzonych rupieci. Pokoik dziecięcy zagracony zabawkami, których dawno już nikt nie dotykał, małe łóżeczko, konik na biegunach...

środa, 1 czerwca 2011

Autor: Unknown

Komedia à la Ayoade

Nowy brytyjski film. SUBMARINE. Już ohajpowany, już oklaskany, już w sierpniu w naszych kinach. Budzi skojarzenia z tym, co było, co znane i widziane wiele razy, ale widok jest na tyle przyjemny, że warto zerknąć, gdy do kin zawita.


sobota, 16 kwietnia 2011

Autor: artu

Zaczynam od

pożegnania, czyli odejścia Roberta Sheehana z Misfits, które to jawi mi się jako Wielka Strata lub w najlepszym razie spóźnione i niesmaczne prima aprilis.
Oto Robert Sheehan (prawda, że urocze chłopię?):
Złą nowinę przyniósł mi kolega Crov, więc teraz mam powód, by mieć zły humor i zbywać warczeniem wszystkich, którzy będą próbowali wciągnąć mnie w rozmowę na tak pasjonujące tematy jak np. czwarty sezon Californication (bardzo nędzny swoją drogą). Bo tu się dzieje kolejna telewizyjna drama, a jakoś tak się składa, że nie mam się komu wypłakać w rękaw (odejście Elizabeth Perkins z Zielska miało ten plus, że integrowało ludzi, często bardzo widowiskowo; robiliśmy z kolegą żałobne show).

Najpopularniejsze posty Fetyszystów