Berserk to bodajże jedyny tak udany romans Japończyków z tematyką zachodniego fantasy. Powstała wprawdzie jeszcze udana seria komediowa Slayers, a także utrzymane w klimacie gry RPG Kroniki Wojny na Lodoss, jednak manga autorstwa Kentarou Miury to najwyższej klasy produkt dark fantasy. 37-tomowa (na dziś) manga traktuje o losach wojownika Gutsa, który przyłącza się do drużyny najemników o nazwie Banda Jastrzębia. Przewodzi im charyzmatyczny Griffith, mężczyzna o anielskiej aparycji, wybitny strateg i wielki wojownik. Historia Gutsa zaczyna się jednak nieco wcześniej, kiedy poznajemy go, jako pozbawionego oka i ramienia wkurwionego zabijakę, któremu jakimś cudem nie obce jest współczucie. Następnie śledzimy jego karierę w Bandzie Jastrzębia w formie retrospekcji, zachodząc w głowę, jak to możliwe, że jego przyjaźń z Griffithem przerodziła się w skrajną nienawiść, a sam Guts został tak okaleczony. Wszystko to i tak jest zaledwie wstępem do arcybrutalnej, epickiej, przepełnionej seksem historii, w której konwencja fantasy jest tylko pretekstem do analizy tej części natury człowieka, o której na ogół wolimy nie pamiętać. W roku 1997 powstał 25-odcinkowy serial, który skupił się na opisanym przeze mnie prologu i, mimo że był całkiem niezły, to obrazkowa historia pana Miury zasługiwała na znacznie więcej.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą manga. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą manga. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 10 listopada 2011
Autor:
Anonimowy
sobota, 1 października 2011
Autor:
Karol
Gniew elektronicznego boga
Pojawienie się na polskim rynku takiej mangi jak "Pluto" to wydarzenie wyjątkowe z kilku powodów. Po pierwsze - jest to tytuł (wbrew pozorom) niełatwy i czasem nieprzyjemny, a takie sprzedają się trudno, a wydawcy boją się wprowadzać je na rynek. Po drugie - jest to pierwsza wydana w naszym kraju manga Naoki Urasawy – czołowego humanisty współczesnego japońskiego komiksu, o którego "21st Century Boys" i - przede wszystkim - "Monster" zapewne jeszcze tu napiszę. I po trzecie - jest to historia o robotach, które były na wojnie, a teraz mają z tego powodu koszmary. I wyrzuty sumienia.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Najpopularniejsze posty Fetyszystów
-
Obrzydliwy, bezsensowny, idiotyczny, nudny, przytłaczający, depresyjny, męczący, niepotrzebny, kiczowaty. Straszny w ogóle i w szczególe. W...
-
Nie przez przypadek dostałem wiadomość - na mail służbowy, żeby była jasność - od pewnej miłej Pani, Olgi Bieniek, producenta, z prośbą o do...
-
Na samym początku był Jim Henson. To on wpadł na pomysł ich stworzenia. Później powstała Ulica Sezamkowa (dla dzieciaków), a następnie ...
-
Siedzę sobie właśnie, kopcę przepysznego Lucky Strike'a i dochodzę do wniosku, że Rose w "Titanicu" zabiła Jacka. Wszyscy pami...
-
To prawda. Od trzech lat nie widziałem filmu, który by mnie porwał, oczarował, który mógłbym spokojnie nazwać arcydziełem. Ostatnim był „Ava...
-
Koniec minionego tygodnia był dla polskiego kina zaskakująco ważny. Na przełomie dwóch dni pojawiły się dwie konfrontacje twórców z krytykam...
-
Wiecie o co chodzi? O super realistyczne, paradokumentalne, seriale sci-fi telewizji Polsat. Chyba kojarzycie już o co chodzi. O „Dlaczego j...