sobota, 7 stycznia 2012
Aktorski "Akira" bliski anulowania. Radujmy się!
poniedziałek, 24 października 2011
Wyrób akiropodobny?
Niech podniesie rękę ten, kto po seansie „Cudownego dziecka” (1986 r.) nie wpatrywał się w pustą butelkę stojącą na stole, wykrzywiając twarz w skupieniu, i nie próbował przesunąć jej bez dotykania. I choć niejeden z nas czerwieniał na twarzy ze skupienia i wyglądał jakby miał zatwardzenie, butelka ani drgnęła. Marzenia o, już nie tyle przesuwaniu, co niszczeniu przedmiotów i przeciwników za pomocą telepatii, powróciły wraz z anime „Akira” (1988 r.). Film Katsuhiro Otomo do dziś pozostaje moim numerem jeden w kategorii animacji, uważam go też za jedną z najlepiej napisanych fabuł, z fantastycznymi scenami akcji (nieograniczanymi ani budżetem, ani możliwościami komputerów) i postaciami, z Kanedą i Tetsuo na czele. Ten cherlawy gnojek, takie trochę popychadło klasowe, po odkryciu w sobie supermocy, przeistacza się w machinę zniszczenia, miażdżącą czołgi, strącającą śmigłowce i stawiającą opór zmasowanemu ostrzałowi artyleryjskiemu. „Akira” wciąż czeka na swoją wersję aktorską, tymczasem w 2012 roku do kin wejdzie coś, można powiedzieć, akiropodobnego…
Najpopularniejsze posty Fetyszystów
-
Obrzydliwy, bezsensowny, idiotyczny, nudny, przytłaczający, depresyjny, męczący, niepotrzebny, kiczowaty. Straszny w ogóle i w szczególe. W...
-
Nie przez przypadek dostałem wiadomość - na mail służbowy, żeby była jasność - od pewnej miłej Pani, Olgi Bieniek, producenta, z prośbą o do...
-
Na samym początku był Jim Henson. To on wpadł na pomysł ich stworzenia. Później powstała Ulica Sezamkowa (dla dzieciaków), a następnie ...
-
Siedzę sobie właśnie, kopcę przepysznego Lucky Strike'a i dochodzę do wniosku, że Rose w "Titanicu" zabiła Jacka. Wszyscy pami...
-
To prawda. Od trzech lat nie widziałem filmu, który by mnie porwał, oczarował, który mógłbym spokojnie nazwać arcydziełem. Ostatnim był „Ava...
-
Koniec minionego tygodnia był dla polskiego kina zaskakująco ważny. Na przełomie dwóch dni pojawiły się dwie konfrontacje twórców z krytykam...
-
Wiecie o co chodzi? O super realistyczne, paradokumentalne, seriale sci-fi telewizji Polsat. Chyba kojarzycie już o co chodzi. O „Dlaczego j...
