piątek, 10 czerwca 2011

Autor: Rafał Oświeciński

Polski trailer najlepszy na świecie? Ha, ha, ha...

Gdy widzę tytuł newsa "Polski trailer najlepszy na świecie" to mimowolnie rechoczę ze śmiechu. Ironiczny odruch bezwarunkowy jest uzasadniony: Polacy nie potrafią robić zwiastunów filmowych. "Dobry polski trailer" to jakiś przedziwny oksymoron. Nie widziałem jeszcze ani jednego na tyle dobrego, który z kiepskiego lub idiotycznego filmu uczynił krótkometrażowe arcydzieło dźwięko-obrazowe, czego mistrzami są oczywiście Amerykanie. 
A są takie nagrody o zasięgu globalnym, które nazywają się Golden Trailer Award, do których nominowany został właśnie zwiastun polskiego filmu,  "Różyczki". Że zapytam słynnym zwrotem - WTF? 



Piotr Bujnowicz, producent, rzecze: 
Naszym celem było przekonanie widza, żeby idąc do kina, wybrał polski film. Przy kreacji trailera ściśle współpracowaliśmy z Monolith Films, dużo wniósł też sam reżyser filmu. Najważniejszy jest jednak zawsze sam film. Trailer nie może kompletnie fałszować prawdy o tym, jakie to jest kino. Natomiast sposób rozłożenia akcentów, to już zupełnie inna sprawa. Chciałbym, żeby polskie kino zaczęło w pełni korzystać z możliwości, jakie daje doskonała promocja. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby nasze filmy konkurowały z amerykańskimi hitami. Spora część tajemnicy kryje się w naprawdę dobrym trailerze.


Rzeczywiście, zwiastun jest niezły. Tylko niezły, bez ochów i achów - bo i za czym? Dobrze rozłożono akcenty dramaturgiczne, te romantyczne w szczególności, za to kompletnie zepchnięto na dalszy plan - nieinteresujące dla widza masowego? - tło historyczno-polityczne, co jednak jest przekłamywaniem fabuły. Innymi słowy - klasyczny trailer, obierający sobie za target jak najszerszą publikę spragnioną miłosnych wrażeń. Porządnie zrealizowany i poprawny (choć z babolem w nazwisku Więckiewicza!). "Poprawny" - to słowo jest kluczowe: poprawność często wynoszona jest na piedestał, czemu nie ma się co dziwić, wszak w zalewie rodzimej promocyjnej tandety coś estetycznie spójnego wyróżnia się bardzo mocno. 

Wystarczy jednak zerknąć na listę nominowanych do nagród (olaboga, ponad 60 kategorii!), żeby się przekonać o bezsensowności PR-owego piania z zachwytu nad zwiastunem "Różyczki". Nawet nie ma co porównywać do tworów jankeskich - "Incepcji" czy "The Social Network". To po prostu inne doświadczenie, jak porównanie maturzysty z doktorantem. Pal go licho sam film, ale pomysł na zajawkę, montaż dźwięku i obrazu - to zupełnie odmienna estetycznie bajka. A większość z nominowanych pochodzi właśnie z innego, niepolskiego świata. 

Firmę Trailer & More, odpowiadającą za zwiastun "Różyczki", warto jednak życzliwie poklepać po plecach. Swoją robotę i tak robi zdecydowanie lepiej niż konkurencja (zresztą, jaka konkurencja? w Polsce nie ma konkurencji w tym względzie). Trailer & more, choć w portfolio ma wiele tytułów z ostatnich lat, jednak nie ma się za bardzo czym innym pochwalić - przejrzałem wszystko i średnia wychodzi bardzo przeciętna ("Generał Nil" na pewno się wyróżnia i też był rok temu nominowany), choć widać, że się starają, często, co prawda, uskuteczniając tanie zagrywki montażowe (błyski, flesze, przyśpieszenia). Nominacja, nie mówiąc już o potencjalnej nagrodzie, na pewno nie zaszkodzi, a być może zaowocuje większą ilością zwyczajnie dobrych zwiastunów. Bo tych koszmarów produkcji TVN i nieporadnych 99% spotów pałętających się po telewizji i kinach zwiastunami nazywać nie można - to obraza dla sztuki reklamowej, jaką jest, jakby nie było, tworzenie trailerów.   

Najlepiej gdyby oddać sprawy w ręce fachowców, najlepiej samych Jankesów. Zobaczcie co oni zrobili ze słynną już produkcją polskiego Techlandu, "Dead Island". Co z tego, że gra, a ja nie gram. Pomysł, kreacja, oryginalność. I mają mnie w garści. Tak powinien działać zwiastun.   


17 komentarzy:

  1. Ale i jankeskie zwiastuny robione są w większości na jedno kopyto. Nie to, żebym bronił rodzimych trailerów, lecz naprawdę dobre zajawki można policzyć na paluchach.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zwiastun "Dead Island" stworzyło brytyjskie studio Axis (z Glasgow).

    Ale poza tym zgadzam się z powyższym. Problem w tym, że u nas każdy aspekt filmowego marketingu leży i kwiczy - dystrybutorzy niestety mają polskiego widza za debila i prostaka, który łyknie każdy ochłap.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czartoryski ma rację; niemal każdy amerykański zwiastun to jeden, sprawdzony schemat powtarzany do zdechu, który to najlepiej opisał i skomentował pewien znany komik Francisco (czy jak mu tam) i w zasadzie zmieniło się tylko to, że nie ma już tego magicznego głosu z offu.
    Polskie zwiastuny, tak czy siak - są gówniane, pomimo coraz częstego kopiowania Zachodu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kto to jest "Robert Więckiweicz"? lol

    OdpowiedzUsuń
  5. "Polacy nie potrafią robić zwiastunów filmowych [...] mistrzami są oczywiście amerykanie" Idąc twoim tokiem rozumowania, jeśli karzemy zrobić zwiastun tego samego filmu Amerykaninowi i Polakowi, to Amerykanin zrobi arcydzieło, bo jest Amerykaninem, a Polakowi nigdy to się nie uda bo jest Polakiem. Od razu widać, Desjudi, że jesteś zakompleksionym Polaczkiem, który pada plackiem przed zachodem. Jako przykład podałeś zwiastun polskiej gry komputerowej. Polskie gry są dzisiaj naszym hitem eksportowym, choć te sprzed kilkunastu lat można stawiać za wzorce tandety i kiczu, a przecież nikt nie powie że Polacy nie potrafią robić gier. No bo jakość jest wypadkową talentu ciężkiej pracy i mozolnego podnoszenia umiejętności, a nie takiego czy takiego pochodzenia etnicznego. Twoja gloryfikacja Amerykanów jest bezzasadna, ponieważ tamtejsze studia zatrudniają najlepszych fachowców z całego świata. Kasa i najlepsze warunki pracy, oto ich tajemnica, a nie dlatego że ich nacja tak ma (amerykanie to imigranci i potomkowie imigrantów, jakbyś nie wiedział). W krytyce podajemy konkretne przyczyny, i nie nie mieszamy do tego narodowości-już raczej cechy kręgu kulturowego. Chyba że jak twierdzisz, jesteś Polakiem i nie potrafisz dobrze krytykować, tylko wylewać własna frustrację i zażenowanie.

    OdpowiedzUsuń
  6. "jeśli karzemy zrobić zwiastun tego samego filmu"

    Powinno być "każemy", mości krytyku wszelkich przejawów antypolskości.

    OdpowiedzUsuń
  7. "Powinno być "każemy", mości krytyku wszelkich przejawów antypolskości."

    Jeden błąd ortograficzny, i człowiekowi takie tytuły przyznają. Nie twierdze że opluwanie polskich zwiastunów jest antypolskie, tylko żałosne pod względem merytorycznym, bo z tego można wyciągać tylko jeden i to fałszywy wniosek, jaki przedstawiłem we wcześniejszym poście

    OdpowiedzUsuń
  8. Polskie zwiastuny niszczą obiekty!

    http://www.youtube.com/watch?v=3EdwStE0HkQ

    OdpowiedzUsuń
  9. Amerykanie wydają więcej kasy na promocję filmu i dlatego robią lepsze trailery. No i pracują z lepszym sprzętem.

    OdpowiedzUsuń
  10. @ Anonimowy
    Zazwyczaj ignoruję podpisy anonimowe, bo to po prostu nie fair ze strony komentującego. Zrobię jednak wyjątek, bo nie lubię jak ktoś dopowiada coś, czego nie powiedziałem lub niezgodnie z intencjami.

    Po pierwsze, odnośnie zakompleksienia. Nie uderzaj, kurwa, ad personam, litości. Nie wyciągaj wniosków o mojej osobie, guście, wartościach itp sugerując się jednym wpisem blogowym, który nie miał na celu wyjaśniania przyczyn zapaści promocyjnej polskiej kinematografii. "Polacy", "polskie" to tylko skróty myślowe, które nie domagają się dywagowania o przyczynach, wyjątkach od zasad i sięgania po historię filmu światowego, europejskiego, polskiego. To nie to miejsce.

    W związku z tym, po drugie, wiedz jedno: jestem ostatnią osobą, która gloryfikuje kino jankeskie, o czym zresztą łatwo byś się przekonał czytając to, o czym piszę tutaj, w kmf i na forum. Skonstatowałem jedynie fakt, że to Amerykanie potrafią robić zwiastuny, a Polacy nie potrafią - czy więc twoje wnioski na temat mojego zakompleksienia i poddańczej gloryfikacji Jankesów nie są przesadą? Minąłem się z prawdą? Czy moja opinia jest naprawdę wyrazem jakiejś frustracji?

    Po trzecie, zacytuję:
    " tamtejsze studia zatrudniają najlepszych fachowców z całego świata. Kasa i najlepsze warunki pracy, oto ich tajemnica, a nie dlatego że ich nacja tak ma (amerykanie to imigranci i potomkowie imigrantów, jakbyś nie wiedział). "

    Thank you, Captain Obvious! Ależ mnie olśniło!

    A tak na marginesie to z tezą, jakoby kasa i najlepsze warunki pracy załatwiły SUKCES, "lekko" się nie zgadzam. Kwestia kultury marketingowej, szczególnie tej dotyczącej promocji filmu (proszę, nie proś o rozwinięcie tej tezy), której w Polsce jeszcze się nie nauczyliśmy. Za to Amerykanie... oni są tacy wspaniali, uzdolnieni, namaszczeni przez Boga, predestynowani przez los.

    OdpowiedzUsuń
  11. a jeszcze - zgadzam się z Bartkiem, że Amerykanie też dają dupy i tworzą często zwiastuny na jedno kopyto (czy jest to stwierdzenie wystarczająco propolskie?), niemniej to jedno kopyto jest niejako nieosiągalne dla marketingowców znad Wisły i jaskółka w postaci Trailer & More (przypomnę dla niedosłyszących: dobry zwiastun "Różyczki"!) wiosny raczej nie zwiastuje.

    OdpowiedzUsuń
  12. @ Desjudi

    "Polacy, polskie, to tylko skróty myślowe, które nie domagają się dywagowania o przyczynach".

    I właśnie te skróty myślowe, prowadzą do takich wniosków że winne jest urodzenie i wychowanie między Odrą a Bugiem, a nie między wschodnim a zachodnim wybrzeżem USA. Oczywiście nie bronie używanie niezrozumiałych argumentów, ale nie należy się potem dziwić że ktoś źle odczytała nasze intencje

    "Czy moja opinia naprawdę jest wyrazem jakiejś frustracji"

    Czytając ten tekst ma się wrażenie że, jego celem było wyładowanie emocji, spowodowane tym feralny newsem. A potem te negatywne emocje przeniosły się na mnie. Więc najmocniej przepraszam że cie obraziłem.

    "Kwestia kultury marketingowej[...], której w Polsce niestety się nie nauczyliśmy"

    Oto mi właśnie chodziło, jakiś konkretny argument, dotykający istoty zjawiska. Nawet jeśli tylko stwierdzałeś fakty, to zrobiłeś to w taki sposób że podsycałeś narodowe kompleksy, w Polsce nie powstają zachwycające zwiastuny więc my lachy mamy czuć się gorsi od jankesów w ogóle-takie odniosłem wrażenie bo nie chciało się podać tych paru konkretów, tylko stosować żałosne skróty myślowe.

    OdpowiedzUsuń
  13. 1. wyjaśniłem o co chodziło ze skrótami myślowymi i nie chce mi się powtarzać. Przypisujesz mi podsycanie narodowych kompleksów tylko z tego powodu, że skonstatowałem fakt braku umiejętności w tworzeniu zwiastunów filmowych przez rodzimych twórców (od czego wyjątkiem jest działalność Trailer & more, o czym wyraźnie piszę). Czizas, to tylko krótka notka o wycinku polskiej twóczości, nie elaborat lub kompendium o marketingu kinematograficznych i różnicach etniczno-narodowo-politycznych z nich wynikających.

    2. To że nie potrafimy robić zwiastunów, plakatów i kina gatunkowego (są oczywiście wyjątki) nie czyni z nas łachów i podludzi. Wrażenie, które odniosłeś, wynika chyba z założenia złej woli u innych. Ja nie mam złej woli, nie mam kompleksów kinematograficznej natury, nie gloryfikuję kina amerykańskiego ani nie wywyższam żadnego innego.

    OdpowiedzUsuń
  14. @Desjudi

    A więc już wszystko sobie wyjaśniliśmy i nie zgłaszam żadnych nowych obiekcji. Niezrozumienie to jedna z przyczyn konfliktów i taka krótka wymiana zdań dobrze mi zrobiła, no bo nie będę trwał w błędnym przekonaniu wobec ciebie. Temat skończony i więcej do tego nie wracajmy.

    OdpowiedzUsuń
  15. "nie gloryfikuję kina amerykańskiego ani nie wywyższam żadnego innego. "

    I popełniasz błąd w tym miejscu, przez który kiedyś przegrasz swoje życie :) Ja wywyższam kino amerykańskie ponad wszystko, co ludzka ręka stworzyła, co oczywiście nie przeszkadza mi twierdzić, że od dobrych parunastu lat kino amerykańskie robi się coraz bardziej gówniane, a ostatnie lata to dla mnie rynsztok.

    Dlatego powoli przerzucam się na kino polskie i kazachstańskie (wypas wielbłądów na skałkach rządzi), w którym odnajduje nieznane uczucia i moc wrażeń!

    :)

    OdpowiedzUsuń
  16. BTW - "Różyczka" wygrała w swojej kategorii

    OdpowiedzUsuń
  17. ale jest firma która zwiastuny robi naprawdę niezłe - GOLDEN BEE. Podoba mi się spora część zwiastunów które zrobili - goldenbee . pl Jest nadzieja:)

    OdpowiedzUsuń

Najpopularniejsze posty Fetyszystów