Zabrzmi to jak banał, ale trudno: filmy Dario Argento albo się kocha albo nienawidzi. Nie ma chyba drugiego reżysera, do którego ta formułka pasowałaby bardziej. Kicz, camp, orgia kolorów, obłędna muzyką i pretekstowa fabuła – u Argento pojęcie wiarygodności po prostu nie funkcjonuje. Groteska łączy się tu z makabrą, a baśniowość z ostrym rockiem, co chwila pobrzmiewającym gdzieś w tle. Logika wydarzeń czasami działa, a czasami nie, aktorzy grają tak, jakby wszystkie swoje umiejętności zostawili w pokoju hotelowym. Ale w całym tym szaleństwie jest (a w każdym razie była) metoda. Argento jak nikt inny potrafił budować klimat, zaskakiwać nagłymi woltami, grać na emocjach. Odwoływał się przy tym do całej gamy sprawdzonych chwytów (można by z nich ułożyć małą encyklopedię), korzystał z dziedzictwa ekspresjonizmu niemieckiego, wkładał wydarzenia w nawias poetyki snu. Zresztą, żeby nie być gołosłownym, poniżej wklejam krótką scenkę z „Suspirii”, która idealnie ilustruje, jak wygląda styl „dawnego” Argento:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dario Argento. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dario Argento. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 20 grudnia 2011
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Najpopularniejsze posty Fetyszystów
-
Obrzydliwy, bezsensowny, idiotyczny, nudny, przytłaczający, depresyjny, męczący, niepotrzebny, kiczowaty. Straszny w ogóle i w szczególe. W...
-
Nie przez przypadek dostałem wiadomość - na mail służbowy, żeby była jasność - od pewnej miłej Pani, Olgi Bieniek, producenta, z prośbą o do...
-
Na samym początku był Jim Henson. To on wpadł na pomysł ich stworzenia. Później powstała Ulica Sezamkowa (dla dzieciaków), a następnie ...
-
Siedzę sobie właśnie, kopcę przepysznego Lucky Strike'a i dochodzę do wniosku, że Rose w "Titanicu" zabiła Jacka. Wszyscy pami...
-
To prawda. Od trzech lat nie widziałem filmu, który by mnie porwał, oczarował, który mógłbym spokojnie nazwać arcydziełem. Ostatnim był „Ava...
-
Koniec minionego tygodnia był dla polskiego kina zaskakująco ważny. Na przełomie dwóch dni pojawiły się dwie konfrontacje twórców z krytykam...
-
Wiecie o co chodzi? O super realistyczne, paradokumentalne, seriale sci-fi telewizji Polsat. Chyba kojarzycie już o co chodzi. O „Dlaczego j...