W ostatnich dniach pojawiły się dwa ciekawe zwiastuny. Oba filmy oparte są na komiksach i oba będą mierzyły się ze swoim dotychczasowym wizerunkiem.
czwartek, 21 lipca 2011
wtorek, 19 lipca 2011
Autor:
Unknown
Gwiazdy przywrócą światu Soderbergha
Steven Soderbergh należy do tych nielicznych twórców kina, którzy zawsze zaskakują. Jeśli nie samą fabułą, to na pewno formą. Tak jak nikt nie może się spodziewać Hiszpańskiej Inkwizycji, tak samo nikt nie wie, z czym wyskoczy Soderbergh. Bo co może łączyć takie filmy jak „Ocean’s 11” z „Che”, „Traffic” z „The Good German”, „Full Frontal” z „Solaris”, „The Informant” z „Out of sight”? Kompletnie nic. Za każdym razem są to swoistego rodzaju eksperymenty, z których niekoniecznie Soderbergh wychodzi obronną ręką, przynajmniej pod względem komercyjnym.
Już jesienią zaprezentuje swój nowy film, „Contagion”, który wygląda bardzo smakowicie, choć polski dystrybutor już na dzień dobry psuje danie nadając mu idiotyczny tytuł „Pandemia 3D”…
poniedziałek, 18 lipca 2011
Autor:
Unknown
Gniot czy nie gniot od van Santa?
Pojawił się zwiastun „Restless” Gusa van Santa.
Gus van Sant to przedziwny twórca. I do tego nieprzewidywalny. Trudno go przypisać do jakiegoś stylu, choć wspólny mianownik to zazwyczaj młodość, młodzi ludzie, nadzieje, eksploracja samotności itp. Raz zrobi coś na opak, coś na przekór oczekiwaniom, a innym razem bawi się z mainstreamem i romansuje z hollywoodzkim stylem. Raz mu wychodzi, a raz nie - choć to pierwsze zdarza mu się częściej . Czy „Restless” mu wyjdzie?
sobota, 16 lipca 2011
Autor:
Unknown
Najbardziej niepotrzebny remake świata
To jest bez sensu.
W czasie trwania plebiscytu na najlepsze filmy z lat 1990 - 2000, który uskutecznialiśmy w ostatnich tygodniach z KMF i Forum, zupełnie przypadkiem obejrzałem oryginał z Arniem i jedno powiem: ten film się po prostu nie zestarzał. Owszem, efekty specjalne może nie są powalające i widać w całości ducha lat 80. niemniej jest to znakomicie zrealizowane, brutalne i dynamiczne kino akcji sf. Powiem więcej - w swoim (pod)gatunku, czyli wspomnianego kina sf akcji (jeśli w ogóle można coś takiego wyróżnić), Verhoeven stworzył małą perełkę - to klasyk stojący w jednym szeregu z "Robocopem", "Predatorem", "Starship Troopers" i "Mad Maxem".
piątek, 15 lipca 2011
Autor:
Unknown
piątek, 8 lipca 2011
Autor:
Unknown
czwartek, 7 lipca 2011
Autor:
Unknown
Doświadczenie Jimiego Hendrixa
Szykuje się biografia najwybitniejszego gitarzysty w historii świata, Jimiego Hendrixa. W roli głównej zobaczymy prawdopodobnie Andre Benjamina aka Andre 3000 z nieocenionej grupy OutKast. Na razie nic więcej nie wiadomo - ani o scenariuszu, ani o reżyserze, ani o wytwórni. To plotka, która żyje od wielu lat, a która została powtórzona w wywiadzie w „Esquire”.
środa, 6 lipca 2011
Autor:
tomashec
Wieśniaki vs studenciaki.
Nie macie czasem dość przewidywalności i wałkowanego schematu w amerykańskich horrorach? A dokładniej mówiąc w slasherach? Ja osobiście nie (Arte w poście niżej też chyba nie:) ) Tę powtarzalność uważam za niezwykle urokliwą i poniekąd obowiązkową w tego rodzaju kinie. Rozumiem natomiast tych, których rzecz ta drażni. Cenię sobie jednakoż odstępstwa od wypracowanego z końcem lat siedemdziesiątych szablonu. A wszelkie modyfikacje, pastisze i żarty przyjmuję z uśmiechem na ustach. Dlatego też, jestem ogromnym fanem już-nie-trylogii "Scream" i temu podobnych. Z ogromną radością przyjąłem fakt produkcji filmu, który bierze się za rogi z rdzennym amerykańskim slasher-movie. Tytuł tegoż to Tucker And Dale Vs Evil.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Najpopularniejsze posty Fetyszystów
-
Obrzydliwy, bezsensowny, idiotyczny, nudny, przytłaczający, depresyjny, męczący, niepotrzebny, kiczowaty. Straszny w ogóle i w szczególe. W...
-
Nie przez przypadek dostałem wiadomość - na mail służbowy, żeby była jasność - od pewnej miłej Pani, Olgi Bieniek, producenta, z prośbą o do...
-
Na samym początku był Jim Henson. To on wpadł na pomysł ich stworzenia. Później powstała Ulica Sezamkowa (dla dzieciaków), a następnie ...
-
Siedzę sobie właśnie, kopcę przepysznego Lucky Strike'a i dochodzę do wniosku, że Rose w "Titanicu" zabiła Jacka. Wszyscy pami...
-
To prawda. Od trzech lat nie widziałem filmu, który by mnie porwał, oczarował, który mógłbym spokojnie nazwać arcydziełem. Ostatnim był „Ava...
-
Koniec minionego tygodnia był dla polskiego kina zaskakująco ważny. Na przełomie dwóch dni pojawiły się dwie konfrontacje twórców z krytykam...
-
Wiecie o co chodzi? O super realistyczne, paradokumentalne, seriale sci-fi telewizji Polsat. Chyba kojarzycie już o co chodzi. O „Dlaczego j...





