Nowy zwiastun Avengers trwa tylko minutę. Jest to jednak minuta tak skondensowanej, wysokooktanowej spektakularności, że prawdopodobnie mogłaby wypełnić kilka współczesnych blockbusterów. Wiem, wiem, adaptacje komiksów w ostatnich kilku latach zapomniały, że z wielką ilością powinna wiązać się wielka odpowiedzialność w postaci jakości, ale...
Ja i tak, ciesząc się jak dziecko, czekam na film Jossa Whedona. Studio Marvela jest niesamowicie konsekwentne w budowaniu swojego filmowego świata i robi to, na co nikt wcześniej się nie odważył - tworzy świadomy, oparty na solidnych podstawach crossover z udziałem kilku symboli komiksowych. Zebrali niesamowitą obsadę - Downey Jr. JEST Tonym Starkiem, Hemsworth charyzmą i oddaniem postaci zjada większość starych wyjadaczy z Hollywood, a Evans udowodnił, że postać ubraną w amerykańską flagę można zagrać całkowicie poważnie. Dodatkowo mamy błyszczącego od paru lat na ekranach kin Jeremy'ego Rennera, zjawiskową Scarlett Johansson, Marka Ruffalo i Samuela L. Jacksona - którego sama facjata i karzące spojrzenie podnoszą poziom każdego filmu.
Po obejrzeniu nowego materiału promocyjnego, po raz kolejny mówię głośno - wierzę w wizję Whedona. Facet jest fanem komiksów, co nie zawsze dobrze wróży adaptowanemu materiałowi, ponieważ istnieje ryzyko, że wyjdzie z tego spóźniony o kilkanaście lat dziecięcy fanfick. Whedon jednak przez lata udowadniał swoimi serialami, że wie jak bawić się popkulturą i budować na podstawie tego świetne relacje między postaciami. A na tym właśnie powinien opierać się ten film (oprócz akcji oczywiście, z takim materiałem w kwestiach technicznych trzeba wyBayić przynajmniej połowę Nowego Jorku). I tak właśnie będzie, na co wskazuje już ta minuta.
Zresztą zobaczcie sami - kozackie ujęcie całego zespołu, Hulk rzucający się na samoloty i Stark, noszący koszulkę Black Sabbath, w krótkiej wymianie zdań z Lokim.
I kilka zdjęć:
Gamart biegnący do kina na kolejny seans
Human Torch bawiący się w cosplay
[wstaw oczywisty żart]
Kilka osób właśnie kliknęło "lubię to"
Michael Bay z wizytą na planie
Die Hurt with a Locker
a tutaj kilka osób zachichotało jak mała dziewczynka
HULK SMASH PUNY PLANES!
Zabrakło mi foty Lokiego.;)
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki za ten film. To się musi udać, ale jeśli w polskich kinach będzie tylko dubbing to się popłaczę...
Dubbing?
OdpowiedzUsuń