Na przestrzeni ostatnich lat poziom „Filmu” stopniowo i konsekwentnie schodził na psy. Świadomość tej tendencji wydaje się być powszechna zwłaszcza wśród osób, które kupowały ten magazyn jeszcze kilka lat temu i mogą porównać jego ówczesną treść i formę do treści i formy współczesnej. Trudno precyzyjnie stwierdzić, w którym dokładnie momencie „Film” spadł na samo dno. W każdym razie jeżeli ktokolwiek powątpiewa w sam fakt wyrżnięcia o dno, powinien zerknąć na okładkę ostatniego, kwietniowego numeru czasopisma.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Magazyn Film. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Magazyn Film. Pokaż wszystkie posty
środa, 27 kwietnia 2011
Autor:
Anonimowy
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Najpopularniejsze posty Fetyszystów
-
Obrzydliwy, bezsensowny, idiotyczny, nudny, przytłaczający, depresyjny, męczący, niepotrzebny, kiczowaty. Straszny w ogóle i w szczególe. W...
-
Nie przez przypadek dostałem wiadomość - na mail służbowy, żeby była jasność - od pewnej miłej Pani, Olgi Bieniek, producenta, z prośbą o do...
-
Na samym początku był Jim Henson. To on wpadł na pomysł ich stworzenia. Później powstała Ulica Sezamkowa (dla dzieciaków), a następnie ...
-
Siedzę sobie właśnie, kopcę przepysznego Lucky Strike'a i dochodzę do wniosku, że Rose w "Titanicu" zabiła Jacka. Wszyscy pami...
-
To prawda. Od trzech lat nie widziałem filmu, który by mnie porwał, oczarował, który mógłbym spokojnie nazwać arcydziełem. Ostatnim był „Ava...
-
Koniec minionego tygodnia był dla polskiego kina zaskakująco ważny. Na przełomie dwóch dni pojawiły się dwie konfrontacje twórców z krytykam...
-
Wiecie o co chodzi? O super realistyczne, paradokumentalne, seriale sci-fi telewizji Polsat. Chyba kojarzycie już o co chodzi. O „Dlaczego j...